Kilka słów o gotowaniu...
niedziela, 03 marca 2013

Jedyna w swoim rodzaju i rozpływająca się w ustach kaczka. Aromatyczne purée  i słodkie owoce.... Dla niektórych połączenie nie do przyjęcia jednak można spróbować chociaż jeden raz, zapewniam, że przekona nieprzekonanych:P.

Składniki:(dla 2 osób)

2 piersi z kaczki

majeranek suszony

sól 

pieprz

seler (1 duży lub 2 małe)

3 ziemniaki

2 jabłka

1 czerwony grejpfrut

4 łyżki cukru

3 łyżki masła

świeże zioła np. majeranek, rozmaryn lub organo

Skórę na piersiach kaczki ponacinać na krzyż, wetrzeć majeranek, sól i pieprz. Odstawić do lodówki na co najmniej 30 minut. Seler, ziemniaki obrać i pokroić w mniejsze części, wrzucić do garnka, posolić tak jak przy gotowaniu samych ziemniaków. Następnie obieramy jabłka i filetujemy grejpfruta. Filetowanie owoców to nowe, modne:p słowo, a jak wykonać czynność znajdziecie tutaj https://www.youtube.com/watch?v=aZj63rYXQW4

Wyciągamy piersi kaczki i układamy skóra do dołu na rozgrzanej, suchej patelni. Tłuszcz spod skóry musi się wysmażyć. Smażymy z obu stron po kilka minut, do uzyskania ulubionego stopnia wysmażenia. Dla pewności można rozciąć pośrodku i zajrzeć do środka. W międzyczasie gotujemy ziemniaki z selerem do miękkości. Ugotowane tłuczemy jak ziemniaki, dodajemy świeże zioła. Gotowe piersi nie mają białej cześci tłuszczu. Piersi zawijamy w folię alumniniową, żeby odpoczęły. Trwa to ok 5-10 minut. Na patelni rozpuszczamy masło i wsypujemy cukier, czekamy aż zrobi się ciemny karmel. Najpierw wrzucamy ósemki jabłek i pokrywamy karmelem, dodajemy grejpfrut i także "karmelujemy". Piersi kroimy pod skosem, podajemy polane sosem karmelowo-owocowym z owocami i puree. 

Smacznego!!

Filmik pochodzi ze strony http://kuchniaagaty.pl/

środa, 06 lutego 2013

Składniki:
0,5 kg białego sera (najlepiej 2 krotnie zmielonego)

3 i 1/4 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki  cukru

3 jajka + jedno żółtko

2 łyżki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią

1,5 łyżeczki sody oczyszczonej 

1 łyżeczka octu

3/4 szklanki  kwaśnej śmietany (zależy od sera)

olej 

cukier puder

syrop karmelowy

Na stolnicy wysypać mąkę, zrobić pośrodku wgłębienie, wsypać oba cukry, dodać jajka i resztę składników. Zarobić ciasto. Rozwałkować i szklanką wycinać kółka, a w środku kieliszkiem albo nakrętką od butelki- malutkie dziurki. Smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron. Posypać cukrem pudrem,  cudddownie smakują z sosem karmelowym.


Tagi: oponki
17:34, 26kasia11 , Ogólne
Link Komentarze (4) »
niedziela, 03 lutego 2013

Pierwszy raz rosół z kaczki jadłam kiedy mój mąż (jeszcze wtedy chłopak) przywiózł go jako tzw."wałówa" na studia. Ugotował go mój przyszły teściu:p. Rosół był wyśmienity, mięso z kaczki wręcz rozpływało się w ustach. Dzisiaj rosół z kaczki przyrządza dla mnie mój mąż, zawsze wcześniej starannie się przygotowując. Dla niego to jest swego rodzaju rytuał, myślę, że ze względu na to, że rzadko gotuje coś sam od początku do końca, bez moich "pięciu groszy". 

Dzisiaj to mój mąż zdradzi Wam sekret swojego dania.

Proszę o gorące przyjęcie:P

Zapraszam gorąco do komentowania,

Kasia:P

Składniki:

średniej wielkości kaczka (może być sam korpus, piersi można wyciąć i zamrozić niedługo dodam przepis )

4-5l zimnej wody

1 dużą marchewkę

1/3 dużego selera

1 pietruszka

1 cebula

1/4 pora

5 ziaren ziela angielskiego

5 liści laurowych

4 ziarna pieprzu czarnego

vegeta, maggi, sól, pieprz (do smaku)

ulubiony makaron ugotowany, pietruszka zielona

Kaczkę myjemy i moczymy ok 10 minut w zimnej wodzie (w misce).

Kaczkę w garnku zalewamy zimną wodą, dodajemy pokrojone w mniejsze kawałki warzywa (oprócz cebuli) i wstawiamy na gaz. Po paru minutach zbieramy szumowinę. Dodajemy ziele, ziarna pieprzu,liście laurowe. Na suchej patelni przypalamy całą cebulę, można to zrobić na ogniu, tzn. nadzianą na widelec cebulę trzymamy nad palnikiem, jednak ja wolę pierwszy sposób, w ten sposób unikamy przedostawania się szkodliwych substancji znajdujących się w gazie. Wrzucamy przypaloną cebulę do rosołu. Sekret doskonałego rosołu to gotowanie jak najdłużej na najmniejszym ogniu. My gotujemy go ok. 3 godziny.

Pilnujemy i sprawdzamy czy woda szybko nie paruje w razie czego dolać gorącej wody.

WAŻNE! na początku wlewamy zimną wodę, ale jak wywar jest gorący to dolewamy gorącej wody.

Przed końcem gotowania przyprawiamy do smaku maggi, vegetą, pieprzem. Podajemy z makaronem i natką pietruszki.

Smacznego!

środa, 30 stycznia 2013

Składniki dla 3 osób:

- 700g mięsa wieprzowego (najlepsza łopatka)

- 3 łyżki oleju

- 6 łyżeczek przyprawy kebab/gyros (dla osób które nie mają czasu, dla tych którzy mają go więcej przepis tutaj

 http://swiezamieta.blox.pl/2012/12/Imprezowe-przekaski-czyli-3-dania-z-1-ciasta-cz-I.html

- surówki

- frytki

- 3 sosy do mięs http://swiezamieta.blox.pl/2013/01/Sosy-do-mies.html

Mięso kroimy w cienkie paseczki, dodajemy olej i przyprawę, wkładamy do lodówki. Przygotowujemy sosy. Po co najmniej 20 minutach wyciągamy mięso i smażymy na średnim/małym ogniu. Jeśli mięso jest twarde można dolać parę łyżek ciepłej wody i dusić do miękkości pod przykryciem (ok.15 minut), wyparować wodę. 

Podajemy z frytkami, sosami i można pokusić się o upieczenie pity przepis tutaj

http://swiezamieta.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?5

Smacznego!

wtorek, 29 stycznia 2013

ZAPRASZAM NA MÓJ FANPAGE : 

http://www.facebook.com/swiezamieta.pamietnikkulinarny

16:50, 26kasia11
Link Dodaj komentarz »

Te sosy przyrządzam bardzo często. Przepis mam od mojej siostry. Smakiem przypominają te, które można dostać w restauracji gdzie podają potrawy typu arabskiego. Używam ich właśnie do tych potraw w domowej wersji. Sosy smakują wyśmienicie także do kanapki, pizzy, kurczaka, frytek.

 

Pierwszy sos (czerwony- ostry)

pół słoiczka ketchupu (łagodny/ostry)

1/3 papryczki chili (czerwonej) 

1/2 małej czerwonej cebuli

ewentualnie 1/2 plasterka ananasa w puszce

Chili, cebulę i ananasa kroimy w drobniutką kostkę i mieszamy z ketchupem. Wsadzamy do lodówki.

Drugi sos (łagodny)

4 łyżki majonezu

4 łyżki ketchupu

Oba składniki mieszamy i przykryte umieszczamy w lodówce

Trzeci sos (czosnkowy)

2-3 ząbki czosnku

łyżka ziół prowansalskich

2 łyżki wrzącej wody

5-6 łyżek dobrego majonezu 

w salaterce zalewamy przeciśnięty czosnek i zioła wrzącą wodą, mieszamy. Chodzi o to, by czosnek i zioła się zaparzyły, kiedy wystygną dodajemy majonez i mieszamy. Najlepiej smakuje kiedy przegryzie się parę godzin w lodówce.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8
Flag Counter